Opublikowany: wt, Maj 7th, 2019

Co przeszkadza w rozwoju prawidłowej postawy ciała dziecka? Cz. 2

baby-1426651_1280

Prawidłowo rozwinięty układ ruchu to wspaniała baza na całe życie. Brak wad i skrzywień kręgosłupa, kolan czy stóp zmniejsza ryzyko wystąpienia różnorodnych dolegliwości bólowych w wieku dorosłym. A wszystko zaczyna się we wczesnym dzieciństwie, kiedy to nasz szkielet, mięśnie i stawy kształtują się i przybierają konkretne ustawienie. Warto mieć tego świadomość i na co dzień wspierać prawidłową postawę ciała naszej pociechy, by uchronić ją przed problemami w przyszłości. Jak to zrobić? Tego dowiecie się z dzisiejszego artykułu.

Nie dla wisiadeł

Wisiadło to obok chodzika element wyprawki, który możesz z czystym sumieniem wykreślić z listy zakupów. Jego stosowanie bowiem, jedynie w czym może pomóc, to w nabawieniu się przez Twoje dziecko wad postawy, skrzywień bioder czy ich dysplazji.

Konstrukcja wisiadła powoduje, że dziecko zwisa w nim bezwładnie, co przeciąża kręgosłup i stawy biodrowe. Te ostatnie prawidłowo rozwijają się wtedy, gdy są lekko ugięte i odwiedzione na boki. Wisiadło uniemożliwia przyjęcie tej fizjologicznej pozycji. Ponadto usztywniane boki, w które często są wyposażone akcesoria tego typu, wymuszają nieprawidłową pozycję kręgosłupa, pozbawiając go naturalnych krzywizn.

Zamiast wisiadeł więc, lepiej wybrać ergonomiczne nosidło lub tradycyjną chustę. Zanim jednak sięgniecie po te ostatnie rozwiązanie, skorzystajcie z rad specjalistów, którzy pokażą, jak prawidłowo wiązać chustę, by utrzymać dziecko w bezpiecznej dla niego pozycji.

baby-821625_1280

Buty tylko dla dzieci, które już chodzą

Maluchy, póki nie opanują sztuki chodzenia, właściwie nie potrzebują butów. Nie ma więc sensu kupować ich wcześniej niż przed pierwszym rokiem życia. Mała stópka potrzebuje bowiem swobody, by prawidłowo się rozwijać, a buciki mogą to utrudniać, zwłaszcza, kiedy umiejętność chodzenia nie jest jeszcze do końca opanowana. Dlatego pozwól maluchowi stawiać pierwsze kroki po domu boso. W ten sposób najlepiej wzmacnia mięśnie, więzadła, uczy się utrzymywać równowagę, a stopa prawidłowo się wysklepia i zyskuje niezbędne krzywizny.

Kiedy wychodzisz z dzieckiem na spacer, a ono jeszcze nie chodzi, w zupełności wystarczy założenie maluchowi odpowiednio ciepłych skarpetek, a zimą otulaczy.

Natomiast kiedy już chodzenie stanie się dla Twojej pociechy naturalną czynnością, warto rozważnie kupować pierwsze obuwie. Najlepszym wyborem będą buty zdrowotne lub profilaktyczne, które wesprą prawidłowy rozwój dziecięcych stóp. Przykładem marki, która ma to na względzie, jest firma Memo, produkująca obuwie kompleksowo dbające o małe stópki.

Fotelik tylko w samochodzie

Część rodziców ma tendencję do używania fotelika samochodowego zamiast gondoli czy chusty. To duży błąd, fotelik bowiem jest inaczej skonstruowany, bardziej ogranicza ruchy dziecka, by zapewnić mu maksimum bezpieczeństwa. Ta zasada jednak nie sprawdza się poza autem. Dlatego pociecha do 6 miesiąca życia może spędzać w foteliku jedynie 1-2 godziny dziennie. Dłuższy czas może przeciążać kręgosłup i wywołać w przyszłości wady postawy. Jeśli jednak planujemy długą podróż samochodem, co 2 godziny należy wyjąć dziecko z fotelika i położyć na pozimowej powierzchni, by ciało mogło wrócić do fizjologicznej pozycji.

Do transportowania dziecka poza autem używajmy natomiast przeznaczonych do tego gondol lub chust.

mother-3649241_1280

Unikaj pozycji pionowej ciała dziecka do 4 miesiąca jego życia

Niemowlak ma bardzo słabe mięśnie, które nie są w stanie utrzymać kręgosłupa w pozycji pionowej. Dlatego ustawianie go w takim ułożeniu np. podczas noszenia na rękach to nienajlepszy pomysł. Może wywołać przeciążenia sprzyjające rozwojowi problemów w przyszłości.

Małe dziecko najlepiej jest nosić w pozycji poziomej, na pleckach i koniecznie podtrzymywać jego główkę. Warto również zmieniać rękę, na której kładziemy dziecko, to zapewni symetryczny rozwój jego ciała.

Fotelik rowerowy dopiero po skończeniu 1,5 roku

Wożenie dziecka w foteliku rowerowym przed ukończeniem przez niego 18 miesiąca życia jest zdecydowanie niewskazane. Maluch bowiem nie posiada jeszcze wykształconych mechanizmów ruchowych i amortyzacyjnych, które chroniłyby go przed wstrząsami, jakie zachodzą podczas jazdy na rowerze. Te zdolności rozwijają się dopiero po ukończeniu 1,5 roku.

Pamiętajmy również, by nie jeździć rowerem ze śpiącą pociechą, obojętnie w jakim wieku by nie była. Podczas snu bowiem malec ma rozluźnione mięśnie, które nie chronią kręgosłupa przed wstrząsami.

Comments

comments